Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bag. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bag. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 lipca 2015

Wesoło. FLORAL blouse ECO-LEATHER, BLACK, HIGH WAIST trousers BURGUNDY sneakers, BIG glasses


Lato przyszło już do nas na stałe. Temperatura z dnia na dzień rośnie. Szczerze mówiąc, żałowałam ubrania długich, czarnych spodni, ale wiem, że pożałuje jeszcze nie raz. W końcu #ładniludzieubierająsięnaczarno. :)

Postanowiłam w końcu się przełamać i ubrać krótką bluzkę w kwiatuszki. Goły brzuch to nie moja domena, dlatego wybrałam spodnie z wysokim stanem. Mają one oryginalne zapięcie z przodu oraz pseudoskórzane pasy z boku.

Pomimo tego, że w swojej szafie posiadam naprawdę dużo par butów, moja miłość do trampek jest nieskończona i trudno mi się przerzucić na sandałki, czy inne pantofelki. Kupowanie różnego rodzaju obuwia idzie mi świetnie, noszenie niestety troszkę mniej. 
Miałam wielki dylemat-czy ubrać bordowe, czy czarne, właśnie, trampki. Często, nawet w lecie, nie chodzę w innych butach.  
Stwierdziłam, że wysokie w kolorze, który pochłania wszelkie ciepło, nie będzie dobrym pomysłem. Ten odcień czerwieni dodał trochę wesołego i letniego charakteru.

Dopełnieniem stała się torebka. Kształtem przypomina kuferek. Lubię taki typ, ponieważ jest bardzo niepozorny. Niby mała, ale naprawdę wiele zmieści. Nieraz aż zdziwiłam się jej pojemnością.

Na nadgarstek wybrałam bransoletkę udającą Pandorę z fioletowymi beadsami pod kolor kwiatków na bluzce. Jako ochronę niby słoneczną wzięłam okrągłe okulary. Polowałam na bardziej 'lenonkowe', ale niestety sklepy mnie takimi nie oczarowały.
































blouse-     SH
trousers-   SH
sneakers-  CONVERSE
bag-          BERSHKA
bracelet-   no name
glasses-    RESERVED

piątek, 19 czerwca 2015

all BLACK, BLACK jacket, BLACK trousers, BLACK blouse, BLACK sneakers, blak is maj kolor

 BLAK IS MAJ KOLOR

#blackpower




 Powróciła do nas pani wiosna z temperaturą 18 stopni. Cieszy mnie to bardzo, ponieważ nienawidzę upałów. Szczerze mówiąc, już chyba wolę mroźną zimę, mimo że w moim pokoju zawsze wtedy marznę. Także skoro chwilowo opuściły nas trzydziestostopniowe upały, to jest okazja na zarzucenie na siebie czegoś cieplejszego i w dodatku ciemnego.
Odkąd zaczęłam interesować się inną muzyką niż radiowy pop, rozpoczęła się moja miłość do czarnych skór. Wcześniej nawet mi się nie podobały. Moda powodowała, że chciałam mieć swoją skajówe, ale warunkiem został kolor. Od razu odrzuciłam wszystkie czarne, marzyłam o jasnoszarej i pomiętej. Teraz najważniejszymi wyróżnikami jest właśnie barwa i materiał, z którego została wykonana, czyli skóra naturalna.
Wcześniej ukradłam mamie bomber jacket z Atmosphere. Potem dojrzałam, że chciałabym posiadać swoją kurtkę, a ramoneska to najbardziej kultowa wśród "brudu". Zaczęłam jej wytrwale szukać. Wertowałam tysiące stron z nową i używaną odzieżą w celu odnalezienia tej idealnej. Niestety bez skutku. Raz znalazłam prawie ideolo, ale niestety zbyt późno się zorientowałam i aukcja się zakończyła. Chodziłam, nudziłam, marudziłam, aż w końcu moja, wspaniałomyślna mama postanowiła mi taką sprawić. Mówiła, że motocyklowe będą za duże, niekształtne i kupi mi nową, taką, którą będę mogła bez problemu przymierzyć. I tak zostałam obdarowaną najwspanialszą kurtką świata. (ta też nie jest perfekto, ale jest cudowna, mimo wad).
Wedle przekonania, że czarne najlepiej wygląda z czarnym, wybrałam ciuchy w tymże kolorze.
 Elegancka bluzka z Mohito nadaje odpowiedniego charakteru stylizacji. Obcisłe spodnie, które sama zwężałam, świetnie korygują niedoskonałości i wpasowują się do pozostałych elementów. Uzupełnieniem czarności zostały trampki all black, niewielki plecak zapinany na rzep oraz srebrna bransoletka i wąski zegarek. Czerwona szminka i fake plug idealnie podkreśliły rockowy podtekst stroju. :)



























jacket-      BERSHKA
trousers-   HOUSE
blouse-     MOHITO
bracelet-   YES
watch-      ADRIATICA
sneakres- CONVERSE
backpack- SH